Sprawdź

Jak niechciane tkaniny stają się potrzebne i piękne jeszcze raz

Handmade

Wszystkie produkty Nie Raz projektuję i szyję samodzielnie w domowej pracowni.

Upcykling

Przetwarzam niechciane ubrania i resztki ze szwalni w unikatowe produkty.

Zero waste

Nie tylko ratuję tkaniny przed śmietnikiem, ale szyjąc staram się wykorzystać każdy centymetr.

Najnowsze produkty

Sprawdź co uszyłam ostatnio

Lub sprawdź wszystkie produkty

Blog

Chcesz wiedzieć więcej o tym, co robię?

Plecak handmade

Stworzyć plecak handmade to nie jest prosta sprawa. Skąd wziął się pomysł na torebkę, która jest plecakiem?

plecak handamde

Opaska handmade

Jak tworzę wyjątkowe jedwabne opask?Zobacz kilka z moich ulubionych projektów. 

opaska handmade

Nerka handmade

O tym, jak powstają moje nerki i dlaczego każda z nich ma w sobie coś niepowtarzalnego.

nerka handmade

Handmade

Wszystkie produkty Nie Raz to dzieło moich rąk. W wielu przypadkach sama projektuję torebki, korzystam także z szablonów konstruktorów, którzy pozwalają na wykorzystanie swoich wzorów do realizacji komercyjnych projektów przez rękodzielników. Niejednokrotnie modeluję takie gotowe projekty, by jak najlepiej pasowały do Waszych potrzeb. Dzięki temu moje produkty handmade są unikatowe i niepowtarzalne. Coraz więcej osób docenia przedmioty tworzone z sercem. Co dla mnie ważne, staram się tworzyć rzeczy, przede wszystkim, potrzebne. A przy okazji robię, co mogę, by były piękne i zaspokajały potrzeby estetyczne właściciela. 

Takimi przedmiotami, którym staram się nadać charakteru, są wszechobecne workoplecaki. Odkąd uszyłam sobie pierwszy – jest to najczęściej wybierany przeze mnie rodzaj torebki. Pozwala mieć wolne ręce, a zamykanie poprzez ściągnięcie sznurka pozwala szybko i łatwo sięgnąć po niezbędną zawartość. Ale wiem, że wielu osobom workoplecak kojarzy się ze szkolnymi workami na buty, poliestrowymi plecaczkami noszonymi przez dzieci. Ja jednak lubię nadawać im dziewczęcego, romantycznego wyglądu. Większość moich workoplecaków świetnie uzupełni romantyczne stylizacje boho, a te bardziej klasyczne będą także pasowały do trampek i jeansów. Pleciony sznurek, którego używam do ich wykończenia jest z naturalnego koloru bawełny – tam, gdzie to możliwe stawiam na elementy przyjazne środowisku, polskiej produkcji i najlepszej jakości. Dodatkowo każdy plecak handmade wzbogacam kieszenią z przodu oraz kieszonką na zamek wewnątrz głównej komory. Dzięki temu workoplecak staje się pełnoprawną torebką.

Handmade sklep

W sklepie Nie Raz każdy z produktów pojawia się w pojedynczy egzemplarzu. Zdarza się, że posiadam tak duże ilości niektórych materiałów, że jestem w stanie odszyć drugi, podobny produkt na zamówienie. Jeśli więc nie zdążyliście z zakupem, zawsze warto napisać i zapytać o dostępność wzoru. Tworzenie niepowtarzalnych projektów sprawia, że szycie nie jest dla mnie nudną, powtarzalną, taśmową pracą – każdy produkt to nowe wyzwanie. 

Najbardziej pracochłonnym projektem, który w tej chwili może pojawić się w moim sklepie handmade, jest plecak-torba 3w1. Jest to duża pojemna torebka, którą można nosić na trzy sposoby! Posiada krótkie uchwyty, a także długie paski, pozwalające nosić ją przez ramię lub jako plecak. To wyjątkowo praktyczny produkt, który wymagał wielu godzin pracy i poprawek, nim osiągnęłam wymarzony efekt. Do jego odszycia potrzebuję dużych ilości tkaniny o gęstym splocie. Często same próby zestawienia i zebrania odpowiedniej ilości skrawków danego rodzaju zajmuje całe godziny. Nie zraża mnie to. Każdy wypuszczony przeze mnie plecak to dla mnie powód do dumy. Wielu twórców z upcyklingowego nurtu, stara się podkreślać to, że uszyli rzeczy ze śmieci. Łączą pozornie niepasujące kolory i faktury, zostawiają na wierzchu szwy. Takie projekty są bardzo odważne i artystyczne. Uwielbiam je podziwiać. Jednak moje szycie jest dużo mnie efektowne. W moim sklepie znajdziecie raczej przedmioty, które na pierwszy rzut oka nie różnią się od handmade’owych produktów z nowych materiałów. Może nietypowe wzory i faktury sprawią, że zobaczycie, że coś jest „nie tak”. Moją twórczością chcę pokazać wszystkim (nie tylko świadomym i odważnym konsumentom), że to, co wydaje się być śmieciem, może skrywać w sobie jeszcze wiele potencjału. Wystarczy dać tkaninie szansę, spojrzeć czule i z rozsądkiem. Nie raz zdarzyło mi się, że otrzymywałam od znajomych ciuchy, których nie miałam serca ciąć. W takich przypadkach zawsze staram się dać szansę tym ciuchom i wprowadzać je ponownie do obiegu. 

Ręcznie robione

Czy szyte na maszynie, to ręcznie robione? Oczywiście, że tak! Proces szycia, to jedna z wielu czynności, które wykonuję tworząc każdy projekt. Krojenie elementów, ich podklejanie, prasowanie, ręczne nabijanie nitów, ręczne zszywanie podszewki, doszywanie metki. Szycie na maszynie nie jest nawet połową czynności, które wykonuję tworząc moje ręcznie robione produkty. NIektóre projekty wymagają dużej ilości szycia ręcznego. Opaski, które tworzę z jedwabnych krawatów z drugiej ręki są formowane i doszywane do bazy ręcznie. Takie szycie ręczne to czasochłonne zadanie, ale stworzenie takiej opaski na maszynie jest technicznie niemożliwe. Dzięki ręcznemu drapowaniu tkaniny mogę osiągnąć każdorazowo nieco inny efekt końcowy. Dlatego opaski, które znajdziecie w sklepie nie są identyczne. Część z nich jest delikatnie i symetrycznie drapowana, inne przypominają fascynatory o skomplikowanej, artystycznej kompozycji. Chcecie dowiedzieć się więcej w temacie opaska handmade? Kliknijcie w link obok.

Sklep zero waste

Staram się, by sklep Nie Raz i cała moja działalność była wierna zasadzie zero waste. Wybrałam upcykling nie tylko z myślą o niepowtarzalnym i artystycznym charakterze takiej twórczości, ale przede wszystkim z myślą o środowisku. Wszechobecna nadprodukcja sprawia, że wiele śmieci, to przedmioty wciąż spełniające swoje pierwotne funkcje. Dlatego zbieram tekstylia, które dla innych są kłopotliwym bałaganem, śmieciami i (gdy tylko to możliwe) daję im drugie życie. Staram się wykorzystywać materiały różnego rodzaju i nawet najmniejszych rozmiarów. Dobrym przykładem są tu gumki scrunchies, które pozwalają mi na wykorzystanie niewielkich pasków delikatnych tkanin.  Upcykling w Polsce wybiera coraz więcej twórców, co bardzo mnie cieszy. Szycie i tworzenie ze śmieci jest sztuką, która już nikogo nie dziwi. Okazuje się bowiem, że pozorny śmieć może być nosicielem świetnej jakości surowca. Na przykład: solidne bawełniane jeansy przetarte w kroku mogą być bazą do świetnego workoplecaka. I będą bazą dużo lepszą niż materiał z nowiutkich rozciągliwych, udających jedynie jeans, spodni z taniej sieciówki. Nerka handmade z podobnego materiały też będzie miała sens! Warto przyjrzeć się naszym śmieciom jeszcze raz, bo jestem pewna, że wiele z nich ma w sobie potencjał, by stać się pięknymi i potrzebnymi jeszcze raz.